Bieganie - jakie tempo na początek?

Niedostosowanie tempa biegu do naszych indywidualnych możliwości to jedna z najczęstszych przyczyn kontuzji biegaczy. Jak się okazuje, niedobrze jest biegać za szybko, ale również za wolno, chociażby ze względu na to, że wymarzonych rezultatów nie zobaczymy w najbliższym czasie. Jesteś początkującym biegaczem i zastanawiasz się, jakie tempo biegu wybrać? Sprawdź, jaka prędkość będzie dla Ciebie najbezpieczniejsza i najzdrowsza!

Zacznij od marszu

Początki nigdy nie są łatwe, szczególnie jeśli przygodę z bieganiem zaczynamy po raz pierwszy od czasów liceum! Zadyszka, kołatanie serca, bóle stawów, zakwasy, a w konsekwencji również groźne kontuzje i wykluczenie ze sportu na kilka dobrych miesięcy – wszystko to wynika z rzucania się na głęboką wodę. Mimo że pragnienie schudnięcia lub wyrzeźbienia sylwetki jest silne i bardzo motywujące, warto podejść do sprawy rozsądnie, by na zamiast chwilowego kaprysu na dobre zaprzyjaźnić się z bieganiem. Jak to zrobić? Zdecydowanie najlepiej będzie zacząć od marszu! Szczególnie wskazane jest to w przypadku osób, które:

  • Zmagają się z otyłością i nadwagą. Bieganie w tym przypadku może obciążać stawy i kręgosłup, dlatego zdecydowanie lepiej jest na początku maszerować, a dopiero po zrzuceniu kilku kilogramów biegać.
  • Długo prowadziły nie-aktywny tryb życia. Jeśli przez kilka miesięcy, a nawet lat, nie dbałeś o siebie i nie trenowałeś, to Twoje stawy są bardzo zastane, a mięśnie wiotkie i nieprzygotowane do intensywnego wysiłku. Dlatego kwestią zdrowia i bezpieczeństwa będzie rozpoczęcie przygody z joggingiem od marszu.
  • Wracają do aktywności po kontuzji. Nawet jeśli dawniej ćwiczyłeś 5 razy w tygodniu, po kontuzji i okresie przerwy powinieneś zaczynać ostrożnie, by się nie przeciążyć i nie odnowić urazu!

Kolejny etap – marszobieg lub trucht

Gdy poczujesz się pewniej, popracujesz nad kondycją, a z wagi zrzucisz kilka zbędnych kilogramów, możesz wypróbować marszobieg lub lekki trucht, który przygotuje ciało do intensywniejszych treningów. W drugim etapie warto włączyć tempo od 5 do 7 kilometrów na godzinę. Taka prędkość jest rozsądnym wyborem dla początkujących. Zapewnia przyjemny bieg bez zadyszki oraz nie naraża na kontuzje i urazy.

Zanim zaczniesz rozwijać prędkości równe zaprawionym w bojach biegaczom, musisz przygotować ciało, a dokładniej stawy, mięśnie i serce do intensywniejszego, bardziej wymagającego wysiłku. Dlatego dobrym pomysłem będzie zaplanowanie co najmniej tygodnia z regularnym treningiem marszowym, a później stosunkowo zwiększać tempo do biegu 5-7km/h!

×
[script]$(document).ready(function() { $('#cart_flow_address_step_loyaltyScheme_loyaltyClubJoin').change(function(){if($(this).is(':checked')) {$('#cart_flow_address_step_loyaltyScheme_consentForm_consent_1682_0').attr('required', '');} else {$('#cart_flow_address_step_loyaltyScheme_consentForm_consent_1682_0').removeAttr('required');}});})[/script]