Jak często trenować Crossfit?

Pytanie o optymalną częstotliwość treningów jest jednym z najczęściej pojawiających się również w kontekście stosunkowo nowej dyscypliny, jaką jest crossfit. Inaczej twierdzą media, inaczej mówi trener, a jeszcze inaczej sądzi sam Greg Glassman. Nie dziwi więc, że trudno znaleźć w tych sądach rozeznanie. Pytamy więc, jak często trenować crossfit, by był efektywny, ale nie wyniszczający dla organizmu?

Standard Glassmana

Standardowa odpowiedź, która pojawia się zawsze w kontekście optymalnej częstotliwości treningów crossfit to 3-5 dni w tygodniu. Przypomnijmy, że crossfit to ćwiczenia o naprawdę dużej intensywności, które nie powinny trwać dłużej niż 20 minut dziennie. Pomysłodawca idei wyszedł więc z założenia, że 20 minut na trening w ciągu dnia powinien znaleźć każdy – i zapracowany biznesman, i pracujący student. W takim cyklu od trzech do pięciu razy w tygodniu crossfit podobno przynosi najlepsze efekty zarówno dla naszej sylwetki, jak i dla naszej sprawności. Pozostaje tylko pytanie, czy ta standardowa częstotliwość będzie pasować każdemu? A może są jakieś odstępstwa od normy? Na początek odpowiedz sobie na kilka podstawowych pytań.

Jaki efekt chcesz osiągnąć?

Jedni zaczynają przygodę z crossfitem dla uzyskania lepszej sylwetki, na przykład zrzucenia zbędnych kilogramów czy zbudowania tkanki mięśniowej. Inni ćwiczą crossfit dla siły i sprawności, choć ich ciała wyglądają perfekcyjnie. Cel, jaki przyświeca ci przy treningach crossfit przekłada się na częstotliwość ich wykonywania. Osoby, które chcą szybko spalić tłuszcz i zapracować na idealną figurę, jak najbardziej mogą pokusić się o wykonywanie 3-5 treningów w tygodniu. A ci, którzy tylko podtrzymują wagę oraz pracują nad sprawnością z powodzeniem mogą zmniejszyć swoją ilość treningów w tygodniu, choć wielu z nich po prostu brakuje crossfitu i nie wyobrażają sobie dnia bez niego!

Na jakim poziomie jesteś?

Kolejna sprawa to poziom zaawansowania. Zupełnie inaczej skutki każdej sesji odczuje osoba, która stawia pierwsze kroki, a inaczej taka, która z crossfitem ma do czynienia od lat. Z czasem zwiększa się nasza wytrzymałość, a nieustanne podwyższanie poprzeczki jest wręcz konieczne, by trening w dalszym ciągu był efektywny. Jeśli jednak dopiero zaczynasz swoją przygodę z crossfitem, to stawiaj małe kroki. Jeden trening w tygodniu w zupełności wystarczy, a gdy załapiesz bakcyla i zwiększysz swoją wytrzymałość, będziesz w stanie przejść na wyższy level.

Ile masz czasu w tygodniu?

W XXI wieku prawie każdy cierpi na niedoczas. Dobę najchętniej wydłużylibyśmy do 48 godzin, nie marnowalibyśmy też czasu na sen, który podobno jest dla słabych. Jednak uwzględnienie własnych możliwości czasowych w planie treningowym jest niezwykle ważne. Mimo że to zaledwie dwadzieścia minut dziennie, dojazd do miejsca treningu oraz z niego do domu, a także prysznic i przygotowanie posiłku po i przed zajmują już nieco więcej. Dlatego planuj rozsądnie i nie nadwyrężaj się. Czeka cię ciężki dzień w pracy? Nie wahaj się zrezygnować z jednego treningu w tygodniu. Tylko pamiętaj, by nie rozciągać przerw na zbyt długo!

Regeneracja jest ważna

Na koniec jedna ważna porada, którą usłyszysz od każdego rozsądnego trenera: regeneracja jest równie ważna jak trening. Szczególnie, gdy mamy do czynienia z tak wymagającą dyscypliną sportową, jaką bez wątpienia jest crossfit. Mięśnie muszą mieć czas na regeneracje. Umysł także czasem potrzebuje zwyczajnego odprężenia. Nie dajmy się zwariować i przynajmniej dwa dni w tygodniu przeznaczmy na odpoczynek od treningu crossfit. Dzięki temu uda nam się uniknąć przetrenowania, a crossfit zawsze będzie nam sprawiał czystą przyjemność ćwiczenia!

×